RODO cz. V – Życie „po RODO”, czyli największe absurdy i najczęstsze problemy

RODO  cz. V – Czy taki diabeł straszny jak go malują?  Życie „po RODO”, czyli największe absurdy i najczęstsze problemy  Długo nie pisałam, za co przepraszam wszystkich zainteresowanych. Najpierw zaczęło obowiązywać RODO i natłok pracy spowodował, że prawie nie miałam czasu nawet na sen, a później w końcu nadeszły upragnione wakacje. Za to teraz, z … Czytaj dalej RODO cz. V – Życie „po RODO”, czyli największe absurdy i najczęstsze problemy