Czy można publikować zdjęcia z firmowej wigilii bez zgody pracowników?
W centrach handlowych słychać już z głośników „Last Christmas”, zatem – idą Święta! Skoro tak, to wielu z nas urządza firmowe wigilie/spotkania świąteczne lub w nich uczestniczy. Podczas takich imprez często robione są zdjęcia – czasem oficjalne i „odświętne”, a czasem fotograf przyłapie nas w czapce Mikołaja … No i co dalej?
Czy pracodawca może wykorzystać zdjęcia z imprezy firmowej bez zgody pracownika?
Zacznijmy od tego, że sprawa jest o tyle skomplikowana, że nakładają się tu na siebie różne przepisy. Każde zdjęcie przedstawiające jakąś osobę, zawiera jej wizerunek. I tak:
- wizerunek może stanowić dane osobowe (tu wchodzi nam RODO)
- wizerunek to także dobro osobiste (co reguluje art. 23 Kodeksu cywilnego)
- wizerunek zawsze podlega ochronie na podstawie art. 81 prawa autorskiego – samo uwiecznienie kogoś na zdjęciu nie wymaga zgody, ale rozpowszechnienie wizerunku – już tak.
Czym jest rozpowszechnianie wizerunku?
Rozpowszechnianie wizerunku to stworzenie sytuacji, w której szerszy krąg osób może się z nim zapoznać. Nie chodzi więc o to, czy ktoś faktycznie zobaczył udostępniony wizerunek, a o to, że potencjalnie miał taką możliwość. Rozpowszechnianiem wizerunku będzie zatem zamieszczenie zdjęcia na firmowej www czy na profilach w mediach społecznościowych.
Główna zasada brzmi – na takie działanie potrzebna jest zgoda osoby uwiecznionej na zdjęciu!
Oczywiście, jak od każdej zasady, istnieją wyjątki. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
- osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych
- osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza
Z żadnego z powyższych włączeń nie skorzystamy w przypadku zdjęć z firmowej wigilii.
A jeśli nie „rozpowszechnianie” to co?
Najprościej rzecz ujmując – rozpowszechniając wizerunek, wychodzimy z nim „na zewnątrz”, w przeciwieństwie do czego, możemy wykorzystać zdjęcie „na użytek wewnętrzny”, np. w naszym firmowym Intranecie. I tu przechodzimy do RODO:
Zgodnie z opinią naszego urzędu (UODO), zrobienie zdjęcia tylko na użytek firmowy i wykorzystywanie go w sieci wewnętrznej wyłącznie dla usprawnienia komunikacji w stosunkach służbowych, może być uznane za usprawiedliwiony cel pracodawcy i na taki użytek zatrudniający nie musi pozyskiwać zgody zatrudnionego.
Co z tego wynika? Ano wynika, że musimy sobie znaleźć podstawę prawną do przetwarzania danych osobowych pracownika (w postaci wizerunku) „na użytek wewnętrzny”, a może nią być:
- art. 6 ust. 1 lit. f) RODO, czyli usprawiedliwiony interes pracodawcy:
– tu UODO wskazuje przykładowo wykorzystanie zdjęć w sieci wewnętrznej w celu usprawnienia komunikacji, czyli np. dodanie zdjęć do profili użytkowników w wewnętrznym komunikatorze firmowym;
- art. 6 ust. 1 lit. a) RODO, czyli zgoda (na przetwarzanie danych, NIE ma rozpowszechnianie wizerunku)
Przyjmuje się, że w sytuacji, kiedy pracownik sam wrzuca swoje zdjęcia do Intranetu (np. w ramach akcji „podziel się zdjęciami z wakacji”), wyraża w ten sposób zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Natomiast w sytuacji, kiedy zdjęcia w sieci wewnętrznej chce zamieścić pracodawca (np. właśnie nasze zdjęcia z wigilii), musimy zawsze rozważać konkretny przypadek. Uważam, że zamieszczenie w Intranecie zdjęć z wigilii (czy innej imprezy) firmowej, nie wymaga zgody pracownika i może odbyć się jako realizacja prawnie uzasadnionego interesu pracodawcy, jakim jest prowadzenie działań mających na celu integrację pracowników.
Pamiętajmy tylko, że, jak zawsze, kiedy opieramy przetwarzanie o art. 6 ust. 1 lit. f RODO, pracownik może zgłosić sprzeciw, „z przyczyn związanych ze swoją szczególną sytuacją” (art. 21 RODO).
PODSUMOWUJĄC:
Zdjęcia w imprezy firmowej, zawierające wizerunek pracowników, możesz, co do zasady:
- rozpowszechniać, czyli zamieścić na firmowej www czy w mediach społecznościowych, WYŁĄCZNIE za ZGODĄ
- wykorzystać „na użytek wewnętrzny”, czyli np. zamieścić w Intranecie, nie pytając o zgodę (ale powołując się na prawnie uzasadniony interes)
Oczywiście, zawsze dobrze jest uprzedzić pracowników, jak zamierzamy wykorzystać zdjęcia zrobione podczas imprezy i dać im w ten sposób możliwość świadomego wyboru, aby do takich zdjęć pozować lub nie.
Zapraszam do śledzenia kolejnych wpisów! A na razie – skoro Wham! już leci z głośników – życzę wszystkim Wesołych Świąt!
